Ma ponad 1400 lat i rozmiary miasta. To największy cmentarz świata
Wadi-us-Salaam w irackim An-Nadżaf może z lotu ptaka przypominać dzielnicę pełną wąskich ulic i niewielkich budynków. W rzeczywistości jest ogromną nekropolią, uznawaną za największy cmentarz świata. Według dokumentacji UNESCO zajmuje około 917 hektarów i stanowi blisko 13 proc. powierzchni miasta.
Miliony osób na jednym cmentarzu
Dokładna liczba pochowanych nie jest znana. Szacunki mówią o co najmniej 5–6 mln osób. Pogrzeby odbywają się tam nieprzerwanie od ponad 1400 lat. Obok prostych nagrobków znajdują się rodzinne krypty, podziemne komory i konstrukcje przypominające niewielkie wieże.
Znaczenie Wadi-us-Salaam wynika z bliskości sanktuarium Alego ibn Abi Taliba – kuzyna i zięcia proroka Mahometa oraz pierwszego imama szyitów. Wielu wiernych pragnie spocząć w jego sąsiedztwie, licząc, że pomoże to ich duszom w drodze do życia wiecznego.
Groby Adama i Noego?
Z nekropolią związane są także przekazy religijne. Według szyickiej tradycji w An-Nadżaf mają znajdować się groby biblijnych Adama i Noego. Encyclopaedia Iranica zaznacza jednak, że są to miejsca tradycyjnie przypisywane tym postaciom, a nie pochówki potwierdzone przez archeologów.
Wadi-us-Salaam od 2011 roku znajduje się na liście informacyjnej UNESCO, lecz dotychczas nie trafił na właściwą Listę światowego dziedzictwa.
Wojny sprawiły, że cmentarz zaczął rosnąć jeszcze szybciej
Liczba pochówków gwałtownie wzrastała podczas kolejnych konfliktów w Iraku. Po zajęciu części kraju przez tzw. Państwo Islamskie w 2014 roku w Wadi-us-Salaam odbywało się nawet od 150 do 200 pogrzebów dziennie – informował Reuters. Rozrastanie się nekropolii doprowadziło do niedoboru wolnych parceli oraz nielegalnego handlu miejscami pochówku.